Edyta Górniak ruszyła po zapasy wody kokosowej. Z pomocą przyszła obsługa

Edyta Górniak
Edyta Górniak wybrała się do delikatesów po swoje ulubione produkty. Jak relacjonuje źródło, artystka kupiła między innymi karton zawierający 12 puszek wody kokosowej, a do tego przekąski. Gdy wyszła z zakupami, okazało się, że trudno jej było jednocześnie zabrać wszystkie rzeczy i odebrać gorącą kawę. Do spotkania doszło na warszawskim Powiślu. Fotoreporterzy zauważyli piosenkarkę w szarym ponczu, luźnych spodniach w czarno-białą kratę i białej koszulce z kołnierzykiem. Z zakupami skierowała się do samochodu, który na nią czekał. Wtedy z pomocą ruszyła pracownica lokalu. Według relacji zaniosła kubek z kawą do auta, dzięki czemu Górniak nie musiała wracać do środka. Cała sytuacja miała więc prozaiczny finał: piosenkarka mogła ruszyć w dalszą drogę z zakupami i napojem. Ostatnie miesiące artystki miały być intensywne zawodowo. Wraz z synem Allanem wystąpiła na kilkunastu koncertach. Górniak mówiła, że powrót na scenę w takim wydaniu był dla niej trudną, ale przełomową decyzją. Tym razem uwagę przyciągnął jednak nie występ, lecz krótka scena z codzienności i spore zapasy kokosowego napoju.
Źródło ↗