Książę William znalazł się w centrum porównań z Harrym. Były rzecznik królowej wyjaśnia różnice

Richard Arbiter, były rzecznik prasowy królowej Elżbiety II, przedstawił swoją ocenę relacji książąt Williama i Harry’ego. W rozmowie z brytyjskim „The Express” mówił o odmiennych sposobach, w jakie bracia przeżywają żałobę po matce, księżnej Dianie, oraz o tym, dlaczego — jego zdaniem — pojednanie może nie nastąpić w najbliższym czasie.
Arbiter skrytykował publiczne wypowiedzi Harry’ego o Dianie, twierdząc, że książę wciąż wraca do tematu jej śmierci i przywołuje jej imię w kontekście własnych działań. William, według byłego rzecznika, opłakuje matkę bardziej prywatnie, koncentrując się jednocześnie na obowiązkach. To perspektywa Arbitera, który opowiedział się po stronie dyskretnego przeżywania straty.
Były pracownik Pałacu Buckingham podkreślił również, że bracia są bardzo różnymi ludźmi. „Są braćmi, ale to dwie bardzo różne osoby” — stwierdził, dodając, że nie spodziewa się szybkiej zgody między nimi. Podobne porównania przytaczał emerytowany fotograf królewski Kent Gavin, który znał Dianę. Wspominał, że William i Harry już jako młodzi chłopcy mieli odmienne temperamenty.
Gavin określał Williama jako bardziej opanowanego, a Harry’ego jako hałaśliwego i stale będącego w ruchu. Arbiter również mówił o spokojniejszym usposobieniu starszego brata oraz energicznym, gadatliwym charakterze młodszego. W przytoczonych wypowiedziach nie pojawia się nowy komunikat samych książąt; są to opinie osób komentujących ich relacje i różnice widoczne na przestrzeni lat.
Źródło ↗